Najlepsze kosmetyki ostatnich tygodni

Cześć! dawno mnie nie było, a to dlatego, że nałożyło się na to wiele prywatnych spraw, ale nie ma wytłumaczenia, po prostu zaniedbałam trochę bloga, a aż żal, bo sporo ostatnio testowałam, i muszę teraz nadrobić zaległości, bo chcę się z Wami tym podzielić. Dziś będzie o kosmetykach, które regularnie używałam w ostatnich tygodniach i które okazały się hitowe dla mnie.

IMG_4877.CR2

ZIAJA SOPOT BALSAM BRĄZUJĄCY

IMG_4878.CR2

Znowu powróciłam do tego balsamu, dlatego, że za oknem szaro i buro a mi brakuje słońca, gdyż moja skóra przybiera odcień szaro-bieli. Ten balsam jest hitem wśród balsamów brązujących, uwierzcie mi, że już jedna aplikacja sprawi, że Wasza skóra będzie sprawiała wrażenie muśniętej słońcem lub jak po kilku seansach w solarium. To teraz nieodłączny element mojej pielęgnacji, dzięki temu choć trochę mogę się opalić i nie wyglądać na przezroczystą;)

BARWA ZIOŁOWA SZAMPON CZARNA RZEPA

IMG_4880.CR2

Do tego szamponu również po raz kolejny powracam, bo jest to niebywały hit. Na jesień włosy stają się bardziej osłabione i matowe, ten szampon nie tylko je wzmacnia, ale świetnie oczyszcza, nie podrażniając skóry głowy, a w połączeniu z jakąkolwiek odżywką włosy są mięciutkie, oczyszczone i mocne. Czarna Rzepa wzmacnia włosy od cebulek. Szampon dostaniecie w Tesco za ok 4 zł. Polecam!

ZIAJA KREM POD OCZY WITAMINA E

IMG_4884.CR2

Krem jest moim odkryciem. Czułam, że moja skóra jest przesuszona, zwłaszcza ta pod oczami, a to prowadzi do tego, że pierwsze zmarszczki się pogłębiają, a skóra pod oczami jest najbardziej cienką strefą na twarzy, dlatego szczególnie trzeba o nią dbać. Mimo iż na opakowaniu jest napisane, że krem jest przeznaczony do skóry dojrzałej, to nie przeraziło mnie to, bo ma bardzo prosty skład, a mi chodziło głównie o nawilżenie strefy pod oczami. Ten krem jak najbardziej spełnia swoje zadanie i już po kilku aplikacjach zauważyłam różnicę. Jeśli też zmagacie się z przesuszoną skórą pod oczami i chciałybyście zniwelować pierwsze zmarszczki-wypróbujcie:)

EVELINE ODŻYWKA DO PAZNOKCI 8 W 1

IMG_4886.CR2

Podchodziłam do niej z dystansem, kiedyś już jej używałam niezbyt regularnie i nie do końca byłam zachwycona efektami. Krąży na jej temat wiele opinii głównie jeśli chodzi o skład. Postanowiłam jednak jakoś podratować moje paznokcie. Wstyd się przyznać, ale często je obgryzam, co sprawia, że są kruche i porozdwajane. Stwierdziłam, że tym razem będę solidnie smarować je każdego dnia. Teraz stosuję ją pod lakier do paznokci, ponieważ moje paznokcie stały się o wiele mocniejsze i dłuższe, chcę podtrzymać ten efekt więc to na pewno nie będzie moje ostatnie opakowanie.

ANIDA ANTYPERSPIRANT ROLL-ON MEN

IMG_4882.CR2

Nie lubię antyperspirantów w kulkach, gdyż wieki czekam, aż się wchłonie i będę mogła założyć koszulkę, inaczej zostaną plamy…/ Szukałam też antyperspirantu, który mnie nie podrażni a jednocześnie będzie skuteczny. Wiedząc, że antyperspiranty męskie są mocniejsze niż damskie, udałam się na dział męski. Odkryłam to cudeńko. Bez alkoholu, parabenów, alergenów. Błyskawicznie się wchłania, od razu można się ubierać, nie pozostawia żadnych śladów, przyjemnie pachnie ( nie typowo męsko ) i ochrania na cały dzień przed poceniem i nieprzyjemnym zapachem. Z pewnością dalej będę go stosować:)

To już wszystkie moje hity ostatnich tygodni, mam nadzieję, że skłoniłam lub przekonałam Was do wypróbowania któregoś bo warto:)

Pozdrawiam i postaram się pisać częściej;)

Merysu

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.