Denko pielęgnacja- Wrzesień

Hej dziś o zdenkowanych przeze mnie produktach z miesiąca Sierpnia-Września,  kilka się uzbierało, zapraszam:)

8

W pierwszej kolejności chcę Wam przedstawić odpowiednik perfum Chanel Coco Mademoiselle. Są to perfumy z Lidla, którym jestem wierna od kilku lat i właśnie będę musiała się wybrać po kolejną buteleczkę, gdyż szczególnie pięknie te perfumy pachną w okresie jesienno-zimowym. Nie wiem czy wąchałyście oryginalne Channelki, ale jest to zapach zmysłowy, kobiecy, elegancki, nie zbyt ciężki, ale bardziej wieczorowy. Miałam oryginalne Chanel Coco Mademoiselle i uwierzcie mi, że zapach z Lidla jest prawie identyczny, poza tym utrzymuje się naprawdę długo, a kosztuje…ok 17 zł za 50 ml. Nazywa się Madame Glamour Suddenly i znajdziecie go w biało-złotym kartoniku. Polecam z całego serducha i żałuję, że mi się skończył.

6

Kolejnym produktem będzie szampon z Biedronki Natei. Zachwyciłam się składem i ceną (ok 4 zł), olejek migdałowy, hmm i do włosów suchych, zniszczonych. Niestety nie sprawdził mi się, włosy były jeszcze bardziej suche i w tamtym czasie zaczęły mi usilnie wypadać, nie wiedziałam, czy to wina szamponu, więc dla bezpieczeństwa od razu go odstawiłam. Nie powrócę do niego, ale możecie go wypróbować, bo w końcu każde włosy są inne, może Wam przypasuje.

2

Wiecie, że lubię maski z Kallosa, tak więc zakupiłam Hair Pro-Tox. Powiem Wam, że na żadnej masce z Kallosa nie zawiodłam się tak jak na tej. Jakoś nic szczególnego z włosami nie robiła, a miałam wielkie nadzieje. Nie powrócę do niej.

4

Za to maskę z Ziaji Intensywna Odbudowa uwielbiam. Po pierwszym użyciu włosy są już podczas spłukiwania gładkie, śliskie, wiecie takie widać nawilżone i doproteinowane. Po wysuszeniu również są w dobrej kondycji, polecam wypróbować!:)

5

Dla mnie żele pod prysznic mają myć, ładnie pachnieć, mieć kremową konsystencję, nie wysuszać i nie kosztować wiele;) To wszystko dały mi żele z Biedronki i Rossmana. Są to żele Be Beauty i Isana. Żele Be Beauty uwielbiam, kosztują ok 4 zł, a są świetne naprawdę świetne. Wczoraj kupiłam kolejne opakowanie o innym zapachu. Za żel z Isany dałam w promocji 3 zł. Po co wydawać kasę na żele z Dove itd, skoro te mają identyczną konsystencję, pięknie pachną i nie wysuszają:)

1

3

Na końcu zostały olejki do włosów z Mariona. Uwielbiam je, są dobre, lecz dla mnie nic nie przebije jedwabiu z CHI, pisałam o nim tu http://olazadworna.pl/wlosy/3-produkty-ktore-odmienia-wasze-wlosy-na-lepsze/ , jednak, gdy nie mam jedwabiu z CHI zawsze sięgam po te z Mariona, szczególnie lubię ten różowy z olejkiem migdałowym i dziką różą. Nie były to moje pierwsze opakowania i nie ostatnie:)

7

To już wszyscy zdenkowani, używałyście któregoś? co o nich myślicie?

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.